Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej radni przyjęli uchwałę dotyczącą zakupu od Wojskowej Agencji Mieszkaniowej działki po byłym poligonie wojskowym na Brusie. To dobra wiadomość dla łodzian. Ta 146 ha działka będzie w całości zagospodarowana na cele rekreacyjno - sportowe. Nie będą tam budowane domy ani bloki.
Nie ma jeszcze dziś dokładnego planu, co na tej działce będzie zrealizowane. Na razie jest tylko kilka pomysłów. Jednym z nich jest, aby powstało tam Centrum Sportów Olimpijskich. Jest to pomysł byłego przewodniczącego Rady Miejskiej, a obecnie senatora - Macieja Grubskiego. Według tego pomysłu miałby powstać tam Ośrodek dwa razy większy niż ten w Spale, który przygotowywałby m.in. dzieci i młodzież do zawodów sportowych. Pomysł bardzo dobry, ponieważ baza sportowa w naszym mieście jest dosyć uboga. Szczególnie jeśli chodzi o bazę profesjonalną.
Innym pomysłem, zgłoszonym przez mojego klubowego kolegę, radnego Mateusza Walaska jest, aby na tej działce powstała filia łódzkiego ZOO. Takie ZOO - Safari, dla dużych zwierząt. Łódzki ogród zoologiczny jest jednym z najmniejszych w kraju i potrzebuje nowych terenów. Trudno sobie wyobrazić, że powiększy się o tereny parku na Zdrowiu (!). Dlatego filia ZOO na Brusie wydaje się całkiem dobrym pomysłem.
Co ciekawe, oba te pomysły można zrealizować na tej działce łącznie. Jest ona na tyle duża, że pomieści zarówno Ośrodek Sportu jak i ZOO.
Oczywiście nic nie jest jeszcze przesądzone. Myślę, że dobrze, aby do dyskusji o wykorzystaniu tego terenu włączyli się mieszkańcy Łodzi. Ta dyskusja powinna rozpocząć się już, najlepiej zaraz po feriach zimowych. Po remoncie ulicy Konstantynowskiej i biegnącej tam linii tramwajowej Brus może być wspaniałym zielonym terenem, nie tylko dla mieszkańców Retkini, ale dla wszystkich łodzian.
Ta 146 ha działka warta jest 73 mln zł. Według, wynegocjowanego przez władze Łodzi porozumienia, Łódź będzie spłacała ją przez trzy lata - do 2011 roku. Wiem, że zakup tej działki jest dla niektórych łodzian kontrowersyjny (wszyscy radni dostawali w tej sprawie maile, pojawiły się także komentarze na moim blogu - za co dziękuję ). Ale warto zmienić wizerunek naszego miasta. I z takim przeświadczeniem głosowali wszyscy radni. Łódź może kojarzyć się z pięknymi terenami zielonymi, wspaniałym miejscem do wypoczynku. A pieniądze na renowację łódzkich kamienic i tak trzeba znaleźć w budżecie miasta. Te oba wydatki nie powinny być wobec siebie konkurencyjne. Pokażmy, ze w tym mieście warto mieszkać. Łódź, to nie tylko fabryki i miasto akademickie. Łódź może być wspaniałym miejscem do mieszkania - z parkami i dużymi terenami zielonymi. "Zielona Łódź" - brzmi pięknie. Prawda?