poniedziałek, 10 listopada 2014

Petycja z ponad 560 podpisami ws. buspasów złożona

10 listopada 2014 złożyłem wraz z przedstawicielami Stowarzyszenia Łódzkich Motocyklistów petycję do Komendanta Miejskiego Policji w  Łodzi w sprawie wydania pozytywnej opinii dotyczącej udostępnienia buspasów motocyklistom. Pod apelem podpisało się ponad 560 motocyklistów.
 
Wcześniej łódzki Zarząd Dróg i Transportu pozytywnie odniósł się do pomysłu udostępnienia buspasów motocyklistom, a decyzję uzależnił od opinii łódzkiej Policji.
 
Podczas dzisiejszego spotkania z Komendantem Policji usłyszeliśmy, że pomysł jest ciekawy i będzie dokładnie analizowany.
 
Liczymy, że opinia będzie pozytywna, ponieważ w Krakowie i Bydgoszczy motocykliści mogą już korzystać z buspasów, dzięki czemu wzrasta bezpieczeństwo kierujących jednośladami.
 
Warto także podkreślić, iż nowelizacja ustawy o kierujących pojazdami pozwala obecnie posiadaczom prawa jazdy kat. B z min. 3 letnim stażem kierować motocyklem o pojemności do 125 cm3.
 
Tego typu pojazdów przybywa na łódzkich ulicach, a umożliwienie jazdy motocyklistom po buspasach może być zachętą do przesiadania się z samochodu osobowego na motocykl, co powinno spowodować zmniejszenie się liczby samochodów w Śródmieściu i korków na naszych ulicach.

sobota, 8 listopada 2014

Bądź uprzejmy na drodze - jedź "na suwak"!

W piątek zwróciłem się w interpelacji do Prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej z apelem o ustawienie przez Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi tablic informacyjnych sugerujących kierowcom jazdę „na suwak”.

Tablice powinny być instalowane w miejscach, gdzie następuje zwężenie jezdni (zamiast dwóch pasów do jazdy w danym kierunku jest tylko jeden), spowodowane m.in. remontami ulic (np. ul. Rokicińska przed Rondem Inwalidów, al. Piłsudskiego przed skrzyżowaniem z ul. Kopcińskiego/ Śmiegłego-Rydza, ul. Tuwima/Dowborczyków).

Praktyka jazdy „na suwak” jest powszechna w wielu krajach Europy i przyczynia się do: rozładowania korków, zmniejszenia stresu i hamuje negatywne emocje wśród kierowców.

Wydaje mi się, że przeprowadzenie akcji społecznej promującej jazdę „na suwak” pozytywnie przyczyni się do poprawy komfortu jazdy na łódzkich ulicach.

czwartek, 6 listopada 2014

Targowiska w ręce kupców!

Podczas sesji 5 listopada 2014 łódzcy radni jednomyślnie przyjęli uchwałę, przygotowaną przez radnych Platformy Obywatelskiej, wyrażającą zgodę na sprzedaż targowisk "Górniak", "Przybyszewskiego" oraz "Bałucki Rynek" dotychczasowym dzierżawcom.
 
Dzięki tej uchwale łódzcy kupcy będą mogli wykupić targowiska, na których od lat prowadzą działalność gospodarczą i w które zainwestowali własne pieniądze. Jednomyślność Rady to dobry znak, ponieważ pokazaliśmy, że są sprawy łodzian, które można rozwiązać poza podziałami politycznymi, a wykup tych nieruchomości pozwoli łódzkim przedsiębiorcom lepiej konkurować z dużymi sieciami handlowymi.
 
Nie ukrywam, że mam osobistą satysfakcję, ponieważ sprawą prywatyzacji targowisk zajmowałem się wspólnie z radnymi Jarosławem Tumiłowiczem i Małgorzatą Bartosiak.

niedziela, 2 listopada 2014

Buspasy dla motocyklistów! Najważniejsze jest bezpieczeństwo

W październiku zwróciłem się do Prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej o umożliwienie motocyklistom jazdy po buspasach.
 
Doświadczenia Londynu i Krakowa pokazują, że warto to zrobić, ponieważ kierujący jednośladami będą bezpieczniejsi. Mniej jest wypadków i ofiar. To główny, ale nie jedyny argument, aby wpuścić motocykle na buspasy.
 
Drugim, z pewnością jest popularyzacja "dwóch kółek" jako alternatywy dla samochodów. Pamiętajmy, że nie wszyscy chcą przesiąść się na rower czy komunikację miejską, a motocykl to dobry sposób na korki. Tym bardziej, że od sierpnia motocyklami do 125 cm3 mogą jeździć posiadacze prawa jazdy kat. B (z min. 3 letnim stażem).
 
Pomysł nie jest nowy, postulaty były już wcześniej zgłaszane przez Stowarzyszenie Łódzkich Motocyklistów, a także przez Młodzieżową Radę Miejską. Mam nadzieję, że tym razem uda się przekonać łódzkich policjantów, ponieważ kierownictwo Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi pomysł już akceptuje :)  Wystarczy przecież zobaczyć jak to wygląda w Krakowie. Daleko nie jest.
 
Wkrótce chcemy spotkać się z łódzkimi policjantami, i dlatego przygotowałem apel-petycję do Komendanta Miejskiego Policji w Łodzi w sprawie udostępnienia motocyklistom buspasów, pod którą zbieramy poparcie.
 
Powstał także FanPage na Facebooku. Można tam poczytać o naszej akcji. Zapraszam!

czwartek, 30 października 2014

Łódzkie ulice powinny być dla wszystkich, czyli moja polemika z Michałem Frąkiem z "Gazety Wyborczej"

We wczorajszej łódzkiej „Gazecie Wyborczej”  oraz w portalu Gazeta.pl Michał Frąk w artykule „Rowerzyści kontra kto? Urzędnicy ulegli naciskowi” przedstawia bardzo niebezpieczną tezę jakoby łódzcy urzędnicy ulegli lobby rowerowemu i bezkrytycznie przyjmowali ich pomysły, co rzekomo ma być „drogą donikąd”.
 
Nie zgadzam się z tą tezą, ponieważ nie jest ona prawdziwa. Po pierwsze, budowanie dróg rowerowych oraz wyznaczanie na jezdniach pasów dla rowerzystów (w tym także kontrapasów) jest podyktowane wyłącznie poprawą bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, a nie przypodobaniem się określonej grupie łodzian.
 
Musimy zdawać sobie sprawę, iż Łódź jest jednym z najniebezpieczniejszych miast w Polsce pod względem liczby wypadków i ofiar. To powinno dać do myślenia. Sam jestem kierowcą z prawie dwudziestoletnim stażem. Jeżdżę czasem rowerem, ostatnio także motocyklem. Codziennie pokonuję samochodem ponad 50 km po Łodzi. Widzę jak jeździmy. Bezpiecznie nie jest. Ale siedząc w samochodzie mamy poczucie bezpieczeństwa. Jadąc rowerem bądź motocyklem takiego bezpieczeństwa już nie mamy. Pamiętajmy, że rowerzyści i motocykliści w przypadku zderzenia z samochodami są narażeni na poważne obrażenia. Często takie wypadki kończą się niestety tragicznie.
Dlatego tak ważne jest podejmowanie wszelkich działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa. Jadąc rowerem po centrum Łodzi możemy nie czuć komfortu, gdy wyprzedza nas samochód osobowy i nie zachowuje odległości jednego metra. To zniechęca do jazdy ulicami i powoduje, iż wielu rowerzystów korzysta z chodników zamiast z jezdni. Dlatego tak ważne jest wyznaczanie pasów dla rowerzystów w miejscach gdzie nie można wybudować separowanych dróg rowerowych.
 
Podobnie jest z motocyklistami. Przykłady Londynu i Krakowa pokazują, iż warto udostępnić motocyklom bus-pasy. Dzięki temu jest bezpieczniej – mniej wypadków i ofiar. Liczę, iż już wkrótce łódzcy motocykliści będą mogli bezpiecznie poruszać się po łódzkich bus-pasach.
 
Po drugie, nie zgadzam się z tekstem Michała Frąka – ponieważ przeciwstawia jako „wrogie” wobec siebie poszczególne grupy uczestników ruchu. A ulice powinny być dla wszystkich: kierowców samochodów, motocyklistów, rowerzystów i pieszych. Każda z tych grup powinna czuć się komfortowo i bezpiecznie na łódzkich ulicach.
 
 Po trzecie, pamiętajmy iż im więcej z nas kierowców samochodów osobowych przesiądzie się na jednoślady (rowery, motocykle) -  tym mniejsze będą korki. Wówczas dla kierowców samochodów zostanie więcej miejsca i to nie tylko na ulicach, ale i na parkingach. Tak więc pojawianie się na łódzkich ulicach jednośladów jest bardzo korzystne.
 
W Łodzi wiele już zrobiono aby było bezpieczniej. Ale jest jeszcze wiele do zrobienia. Niedługo radni będą dyskutować nad Miejskim Programem Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Powstanie także forum, które będzie miejscem dyskusji o narzędziach jego poprawy. Ważne, aby nie tworzyć „wrogich” wobec siebie grup, a na celu powinniśmy mieć wyłącznie poprawę bezpieczeństwa.

Tomasz Kacprzak

Sekretarz Wojewódzkiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi